PamiÄtnik-M
Przymierzam sie do sprzedazy 405. Jest to wersja Roland Garros . Zasilana gazem.
Blacha jest OK, silnik rowniez, kilku forumowiczow widzialo, moze by napisali cos o nim? wiadomo ze obiektywniej podejda do auta.
Wymienione
Reflektory ( dzisiaj zalozone nowe)
Rozrzad
KIerownica z 605 ( stara dokladam )
Boczki z Mi16 ( stare w bagazniku )
Olej, plyn chlodniczy
Dodaje 3 felgi org z roland Garrosa ( jedna do zrobienia uderzyla w kraweznik )
na 2 sa opony zimowe.
Komplet opon letnich 15 cali
Zimowki na aktualnych felgach zalozone, objada zime.
Do zrobienia
podsufitka, linka recznego i to juz wszystko.
Cena 3200 Prosze powstrzymac sie z komentarzem drogo, czemu tyle. Ogolnie nic nie wnoszace do tematu prosze nie pisac.
Z checia bym zamienil na inne autko.
Zagazowane.













rok produkcji, pojemosc silnika... bez urazy ale to mysle dosc istotne sprawy.... jakie wyposazenie ?
Jak każdy Roland Garros - 1991 i XU9JA/Z czyli 1.9 (120KM)
Aleś sie nim długo nacieszył
Wszystkie Rolandy są identyczne, więc zanim Shreeek coś od siebie dopisze, to moge go troche uprzedzić
Ewentualnie może dodać lub ująć którąś z tych rzeczy.
Rok produkcji 1990 - wersja (bardzo ) limitowana - wyprodukowano tylko 400 sztuk
Silnik:
1905(1891)ccm XU9JAZ(DKZ) 88kW/120KM przy 6000obr/min, 150Nm/3000
Wyposażenie:
Elektryczne szyby przód i szyberdach oraz lusterko prawe.
Podgrzewane lusterka.
Wspomaganie kierownicy.
Kierownica regulowana w pionie.
Wszystkie szyby przyciemniane na kolor brązowy.
Siedzenia biała skóra (środek materiał taki jak na drzwiach) regulowane także w pionie oraz regulowane boczki i do tego czerwone pasy bezpieczeństwa.
Kierownica skórzana z napisem RolandGarros.
Halogeny przeciwmgielne.
Centralny zamek z pilotem na podczerień.
Kolor ciemnozielony metalik z białymi podwójnymi paskami przez środek i napisami RolandGarros
Hamulce przód tarcze podwójne wentylowane; tył tarcze pojedyncze.
Rocznik 1991... zresztą masz stronę w opisie i tam też jest, że 1991.
Ups...
Myślałem, że w 90 wychodziły tylko, widocznie tłukli je na przełomie 90/91, bo i na stronce z opisem jest rocznikowo podane maj 1991
205 Indianę niby tylko w 1992 robili, ale widuje się na ebayu 1991 i czasami 1993.
aktualne..
aktualne..
Mój ci on - wstępnie do 10 marca
Nie moge se pozwolic na wstepnie. Gizmo z Toba wiesz jaka jest sytuacja, tak jak sie umawialismy .
gizmo901, bierz go bo kolega nie szanuje tego co ma
shreeek, myślę że masz jakiś zapas utargowy bo cena troszkę wygórowana jak na stan samochodu Blacha wymaga szybkiej interwencji a w środku też za bardzo nie dbasz Choć jak jechałem tym autem to brat miał więcej tych kiepów w popielniczce a jak podsufitka dalej wygląda tak jak wyglądała to jest po prostu tragedia...
Troche do targowania jest.
Blacha wyglada jak wyglada. Tylko te drzwi, wew strona klapy od trzaskania.
Nic wiecej nie ma.
to cala ruda na nim.
Moge zejsc do 3000
podsufitka sie nie jezdzi ma wszystko co trzeba porobione.
Lac jechac !
ale najlepiej oddac auto za pol darmo to by pasowalo.
Do 3000 zejde. Grosza mniej. Rozrzad 5 tyys temu zrobiony .
Nowe reflektory wczoraj zamontowalem !
akt.
Moge zejsc do 3000
Spiesze sie...:)
Jak zejdziesz na 1200 to go biore na przeszczepy
Rozmawialem z moją (jak jeszcze był za 3k), czy by nie chciała drugiego rolanda na placu, ale powiedziała, że jeden starczy
2,5k to już myśle cena dość atrakcyjna, biorąc pod uwage, że jest tego tylko pare sztuk w Polsce
Żebym miał conieco na boku to bym go wziął bez zastanowienia, ale niestety mam tylko to, co dostałęm z ubezpieczenia, czyli 1,2k i jeszcze powoli ta suma topnieje
2400-2500 puszczam od reki!
Serio spieszy mi sie
z tym ze do 10 musze go puscic !
Panowie to Roland Garros !
Biorę - mój ci on
Po słowie ze Shrekiem
Przynajmniej zostanie na śląsku
Gratulacje gizmo901, najważniejsze że nie poszedl na żyletki albo do kogoś kto by go zajecha, a do pasjonata Będziesz miał 1 z 400 samochodów na świecie
gizmo901,
No i stało się szanowni Państwo : zielony Pug stoi u mnie pod blokiem

Teraz czas zabrać się za dopieszczanie .
Linki ręcznego urwane i coś trzaska z przodu na dużych dziurach - chyba gumy na wahaczu.
No i środek Za takie traktowanie należy się
Powolutku bedziemy dopieszczać .
I o to chodzi
Najważniejsze, że fotele masz w miare dobrym stanie, ja musze z pokrowcami sie narazie męczyć, bo moje to masakra - tak poprzedzierane
graty
Najważniejsze, że fotele masz w miare dobrym stanie, no za piękne to nie sa i też sie zaczynają gdzieniegdzie przecierać dosyć mocno
Taki już nasz los z tymi siedzeniami.
Zresztą popstrykaj fotki (albo skopiuj od poprzedników) i załóż swój temat w dziale o samochodach, bo tu nie bedziemy sie przecież rozpisywać
załóż swój temat w dziale o samochodach, bo tu nie bedziemy sie przecież rozpisywać
Ok
gizmo901 gratulacje
Co do skóry, to na twoim miejscu szukał bym prędko lakieru do skór i reanimował.
Na jakiś czas lakier powinien ją wzmocnić