ďťż

Pamiętnik-M

mam problem zaciski mi sie blokuja. regenerowalem gumki, sprawdzalem wezyki od plynu, smarowalem cylinderki, a dalej sie blokuja. Same cylinderki chodza ok na pewno sie nie zacinaja bo sprawdzalem kilka razy.

Czy ktorys z forumowiczow moze potwierdzic/zaprzeczyc, ze jest to spowodowane luzami na tulejkcha prowadnic zacisku ? Mam tam dosc znaczne luzy - moze sie to zle uklada podczas hamowania i dlatego sie blokuja - juz nie mam pomyslow.

Pawel

[ Dodano: Pią Lip 28, 2006 6:49 pm ]


Luzy na tulejkach na bank na to nie wpływają ! sam mam duze luzy i jest ok pewnie wężyk juz jest zmulony od starośći i nie cofa. miałem taki przypadek z tylnimi hamulcami i wymiana wężyka pomogła !!
niestety mechanik sprawdzal przeswity wezykow i mowi ze sa ok

wlasnie przyszedlem po 11the bo wykrecam wezyk - zacisk juz zdjety - biore do domu i pokombinuje

Pawel
ja wymienilem wczoraj tarcze i klocki i tez mi blokuje prawa strone po mocniejszym zachamowaniu i odbija dopiero jak troche przejade. Dzisiaj przejechalem chyba az 6 km z przestojami to mi dymek szedl z hamulców. Nie wiem czy sie wyrobi czy musze rozbierac i kombinowac z cylinderkiem zeby lepiej odbijał?


wlasnie wrocilem z podworka:

- na lewarek
- odkrecenie kola
- odkrecenie zacisku
- wyjecie klockow
- wydeptanie cylinderka
- oczyszczenie cylinderka
- wykrecenie odpowietrznika (ty byly problemy - skonczylem na nabijaniu oczkowego klucza o mniejszym fi)
- nasmarowanie i zainstalowanie cylinderka
- wyjecie nasmarowanie i wlozenie obu tulei prowadzacych
- wkrecenie zacisku
- wlozenie klockow
- odpowieterzenie z dolewaniem plynu
- dokrecenie kola
- z lewarka

czas 30 min

kumpel pompowal - dzieki Jakobs

aha - doladowani piwkiem i ciemnica - znaczy jutro sie okaze czego nie wlozylismy

Pawel

Dzisiaj przejechalem chyba az 6 km z przestojami to mi dymek szedl z hamulców

przegrzejesz nową tarcze, zahartuje Ci sie, wygnie i pęknie
Wg mnie są 2 opcje
1 to taka że musisz wziąśc pilnik i przeczyścić proadnice klocków bo jest opcja ze klocki za bardzo przylegają .Tzn klocek powinien lekko chodzić, w strone tarczy i spowrotem. Ja w nowych klockach farbe z boków zdzierałem
2. Takie pręciki z gumką co odbijają mogą być przyrdzewiałe. Wyczyść i przesmaruj
dobry pomysl z ta farba na klockach - na razie mam to przesmarowane miedziowym (te zaczepy klockow) i nawet sie suwaja
jak po dzisiejszym smarowaniu bedzie pupa to bede pilnikiem naparzal

Pawel
Używaj smaru który sie nie zapiecze. Ja zawsze usuwam farbe bo jak ciężko klocek sie przesuwa to na bank nie bedzie odbijał. Zrub tak żeby lekko sie przesuwał
jak jutro znow bede stal na gorce bez toczenie na bank pojde tym tropem, dzieki

Pawel
wyczyscilem farbe ale moze nie wystarczajaca, bede musial popatrzec, albo jak malowalem gdzies mi farba podeszła jak rozkrece to sobie farbe poobijam a tak ladnie wymalowalem


hihi teżmam tak pomalowane ale juz ze 3 lata temu to robiłem i wymaga to poprawy... tylko ze tym razem sciagne zacisk bo jak malowałem zamontowany zacisk to sie mi zamalowały prowadnice klockow i klocki nie cofały.. musiałem je odkrecac czyscic i smarowac

P.S na co sa 2 przewody hamulcowe?

[ Dodano: Sob Lip 29, 2006 11:15 am ]
..
po wczorajszym smarowniu i czyszczeniu jest ok - zrobilem dzis z 20 km po miescie i na kazdym lekkim wzniesieniu staczal sie - ale i tak pojde podpilowac te klocki bo jak znam zycie to na trasie znow sie cos zasyfi, a tak bede mial juz full service.

Pawel
niematotamto: farba mi juz zeszla z tarczy i jest na feldze, bo dzis sciagalem bo mi dalej cos jedno kolo dlugo odbija

at123: czujnik jest ale abs nie dziala
podpilowalem klocki i oczyscilem te blaszki zabezpieczajace - na razie jest gites - jutro sprawdze na trasie 300km

God save the klockis !

Pawel
..
a jak ma sie inaczej objawać, tak jak by absu nie było po prostu, jeszzce mam troche pomke abs zapowietrzona i nie idzie jej odpowietrzyc i chodzi co 20 sekund
dzis zrobilem 320km i wszystko ok

Pawel
A nie mówiłem.
a mowiles - dzieki

Pawel

[ Dodano: Nie Lip 30, 2006 9:04 pm ]
tak mnie naszło, że może też bym sobie poprzeczyszczał hamulce, ale mam jedno pytanie - jak przeczyścić tłoczek? co wtedy z płynem hamulcowym?
Tłoczka sie raczej nie czyści, bynajmniej pierwsze słysze. Jest za to specjalny smar do cylinderków 5 zł 3 ml taka mała tubka. Wpuszczasz to pod uszczelke i działa
plyn sie leje

po wyduszeniu tloczka oczyszczasz, smarujesz, wykrecasz odpowietrznik i wbijasz na maksa tloczek, dolewasz plynu, pompujesz az zaczanie leciec przez odpowietrznik, zakrecasz odpowietrznik, dolewasz plynu

Pawel
cały czas mówimy o tarczach? w bębnach chyba też są jakieś cylinderki?
mówisz po wyduszeniu, wydusić to po prostu wyciągnąć zacisk i pompować pedałem hamulca, aż tłoczek wyleci? nie wyleje się wtedy cały płyn?

no to chyba sobie przy okazji wymienię płyn hamulcowy...
pisalem, a w miedzyczasie napisal Harry - ja czyscilem bo musilalem podczas wypychania tloczka okazalo sie ze na jego obwodzie sa pierscienie z jakiegos stwardnialego syfu - dlatego mi sie tloczki nie cofaly bo ten syf nie pozwalal sie cofnac. Tloczek jest ladnie wypolerowany i nie chcac uszkodzic jego powierzchni czyscilem lekko cifem - zeszlo wszystko.

Pawel

[ Dodano: Nie Lip 30, 2006 9:22 pm ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • b1a4banapl.xlx.pl